Sokaku Takeda
pradziadek aikido
Jeżeli za ojca
aikido uważamy Ueshiba Morihei, to Sokaku Takeda precyzyjnie rzecz
ujmując był dziadkiem aikido. Napotykamy tu jednak problem zgodności
formalnej i zawartości emocjonalnej terminu, bowiem wśród
aikidoków w Polsce upowszechniło się nazywanie Ueshiba Morihei -
dziadkiem - co wyraża uczucia sympatii i szacunku zarazem.
Uwzględniając zatem tę polską specyfikę nazwiemy Takeda Sokaku
pradziadkiem aikido.
Bohater artykułu był postacią tyleż barwną co i kontrowersyjną. Z
jednej strony nauczał policjantów jujutsu, z drugiej zaś nieraz
z prawem i porządkiem bywał na bakier.
Był wspaniałym nauczycielem, ale jednocześnie powtarzał swoim synom by
nie pokazywali tej samej techniki dwa razy, bo ktoś ją podpatrzy i
wymyśli kontrtechnikę.
Była to postać godna swego czasu, urodził się w 1859 roku w prefekturze
Fukushima, na własne oczy widział potyczki i bitwy samurajów z
armią wprowadzającą nowy porządek ery Meiji w Japonii. Nie był
zwolennikiem tych zmian. Raz nawet w 1875 roku miał poważny zamiar
przyłączyć się do powstania w Satsuma, które zwrócone
było przeciw rządowi Meiji.
Już w dzieciństwie Sokaku otrzymał gruntowne i wszechstronne
wykształcenie w zakresie tradycyjnych sztuk walki. Obok Daito Ryu
ćwiczył sumo, walkę włócznią szkoły Hozoion Ryu, kenjutsu szkoły
Ono-ha Itto Ryu. Jednak największy wpływ na jego styl miało spotkanie i
ponad dwuletni okres treningów u mistrza Sakakibary ze szkoły
Jikishinkage Ryu. Ta informacja choć nie potwierdzona żadnym formalnym
dokumentem jest powszechnie uznawana za wiarygodną przez
biografów Takedy. Podobnie niejasny jest okres 1875 - 1885,
ponad dziesięć lat, o których wiemy tylko tyle, że wiele ćwiczył
i podróżował, odwiedzał różne dojo i często brał udział w
wielu pojedynkach i bójkach. Wiadomo natomiast , że w 1887 roku
odbył podróż aż na Hokkaido. Od około 1890 roku rozpoczyna się
okres gdy Takeda zaczyna żyć z nauczania sztuk walki, jest to najlepiej
udokumentowany okres, bowiem wtedy to Takeda zaczyna prowadzić
najbardziej fascynujący chyba dokument w historii budo - książki
zapisów (emeiroku i shareiroku) wszystkich osób,
które korzystały z jego nauk. Wpisy zawierają takie
szczegóły, jak: kiedy, gdzie i jak długo nauczał, jakich technik
nauczał, jaką zapłatę za to pobrał. Dzięki tym zapisom wiemy, że w
latach 1898 - 1910 nauczał głównie w regionie Tohoku, na
północ od Tokio.
W 1910 roku Takeda podążając za Takarabe Sanehide, który był
wysokiej rangi oficerem policji i zatrudniał często Takedę, zamieszkał
na Hokkaido. Owe przenosiny na Hokkaido miały odegrać kluczową rolę we
współczesnej historii budo. W 1915 roku nastąpiło zdarzenie,
którego konsekwencje skutkują po dziś dzień i wykraczają daleko
poza granice Japonii. W miasteczku Engaru znaleźli się w tym samym
czasie Takeda i mający wówczas 32 lata Ueshiba. Gdyby tego
zimowego dnia w zasypanym śniegiem Engaru nie doszło w przytulnym
zajeździe do spotkania i rozmowy Takedy Sokaku i Ueshiba Morihei,
miliony ludzi na całym świecie ćwiczyły by obecnie coś zupełnie innego
a nazwa aikido byłaby tylko nic nieznaczącym dźwiękiem. Ueshiba w
mgnieniu oka docenił walory mistrza i stał się jego najbardziej oddanym
uczniem. Takeda na zaproszenie Ueshiby zamieszkał z nim i przez kolejne
cztery lata nauczał go systematycznie Daito Ryu jujutsu. Zachowany do
dzisiaj pierwszy wpis Ueshiby do emeiroku Takedy nosi datę 5 marca 1915
roku.
Do ok.1934 roku Takeda dość rzadko opuszczał Hokkaido. W latach
1934-1936 ponownie wiele podróżował i nauczał w regionach
Tohoku, Kanto i Kansai.
W 1936 roku miało miejsce dziwne i nie do końca wyjaśnione zdarzenie.
Od 1933 roku Ueshiba Morihei nauczał technik jujutsu na podstawie
licencji Takedy w dojo Asahi News w Osace. Nagle w 1936 roku do biura
Asahi News wpadł Takeda Sokaku i po prostu oznajmił, że od dziś on
będzie instruktorem sztuk walki w tym dojo. Sokaku nauczał potem w dojo
Asahi News przez prawie trzy lata. Niestety, powody, dla których
tak się stało, pozostały niewyjaśnione. Pomimo takiego zdarzenia
relacje pomiędzy Takedą i Ueshibą pozostały poprawne.
W Osace Takeda nadał dwóm osobom Hisa Takuma i Tonedate Masao
tytuły menkyo kaiden, najwyższe tytuły instruktorskie w hierarchii
tradycyjnych szkół bujutsu. Obok jego syna Tokimune były to
jedyne dwie osoby, które uzyskały taki tytuł.
Mistrz Daito Ryu Takeda Sokaku zmarł w Aomori na północy wyspy Honsiu 25 kwietnia 1943 roku.
Życie Takedy pod pewnymi względami było typową biografią mistrza jednej
z tradycyjnych szkół bujutsu, uwikłany w wiele bójek i
pojedynków, podróżujący po całej Japonii, a zarazem słabo
wykształcony, np. nie lubił gdy go fotografowano, różnił się
jednak od wielu mu współczesnych nie miał, jak to często bywało,
możnego sponsora .Musiał utrzymywać się z nauczania jujutsu. Robił to
często i na nie spotykaną wcześniej skalę. Nie chodzi tu tylko o
policjantów i wojskowych, nauczał też zwykłych ludzi,
którzy w tych trudnych i niebezpiecznych czasach po prostu
chcieli zadbać sami o poprawę swojego bezpieczeństwa. Ogólną
liczbę osób, którzy przez jakiś czas mieli istotny
kontakt z jego nauczaniem szacuje się na ponad 10 tys. W
porównaniu do niezwykle zindywidualizowanej metodyki koryu
bujutsu jest to liczba iście zawrotna. Takie podejście wymagało od
Takedy całkowitej zmiany metodyki treningu, który zwykle w
postaci kilkutygodniowych seminariów, musiał być nastawiony na
nauczenie uczniów czegoś konkretnego, bo inaczej po prostu nie
zapłaciliby za treningi. Świadczy to o jego ogromnej wyobraźni i
elastyczności. Z pewnością był prekursorem tak popularnych obecnie
staży, seminariów i kursów organizowanych przez wszystkie
style i sztuki walki.